Jaki dźwig wynająć do prac rozbiórkowych?

Prace rozbiórkowe i wyburzeniowe uznawane są za jedne z trudniejszych i bardziej wymagających na placach budowy. Nieocenione jest w nich doświadczenie odpowiednich ludzi, jednak również konieczne są właściwe maszyny i sprzęt, a pośród nich właśnie dźwigi, które pozwolą na zdecydowanie szybsze zniszczenie ścian. Wynajem dźwigów jest tu zwykle najlepszą opcją, gdyż taka maszyna potrzebna jest jedynie okresowo.

Co będzie ważne jeśli chodzi o wybór odpowiedniego dźwigu do prac rozbiórkowych?

Firmy, które oferują usługi dźwigowe, posiadają w swojej ofercie nie tylko same maszyny, jednak również odpowiedni do nich osprzęt. W przypadku rozbiórki niezbędna może okazać się specjalna kula wyburzeniowa montowana do ramienia dźwigu. Warto zwrócić uwagę, że wynajęcie dźwigu może się najczęściej odbyć wraz z operatorem, a to oznacza, że pracami na terenie rozbiórki zajmie się wykwalifikowany i doświadczony pracownik, posiadający ważne szkolenie BHP. Jego pomoc może się okazać nieoceniona dla szybkiego i sprawnego przeprowadzenia prac. Jeśli więc planujemy rozbiórkę warto dowiedzieć się o możliwość pracy z odpowiednim specjalistą, jednak wskażmy również w firmie, jakie prace i jaki budynek wymaga wyburzenia. W ten sposób łatwiej będzie dopasować odpowiedni dźwig wraz z osprzętem w postaci kuli wyburzeniowej.

Czy można jednoznacznie określić jaki dźwig będzie najlepszy?

Zdaniem przedstawicieli firmy Rybacki Usługi Dźwigowe warto każdy przypadek rozpatrywać indywidualnie i wspólnie z klientem określić zakres koniecznych prac, jak i osprzęt, jaki będzie niezbędny do dźwigu. Takie elementy mają zwykle wpływ na ostateczną cenę wynajmu, jednak pamiętajmy, że profesjonalny sprzęt i odpowiedni ludzie w miejscu, gdzie budynek będzie wyburzany to podstawowe elementy związane z zapewnieniem bezpieczeństwa. Zatrudnienie dodatkowego pracownika czy posiadanie własnego dźwigu może być zdecydowanie bardziej kosztowne dla przedsiębiorcy niżeli jego wynajęcie jedynie na czas, kiedy będzie potrzebny na placu budowy, oczywiście wraz z operatorem.